Czy leki na nadciśnienie wpływają w jakiś sposób na potencję?

Erekcja jest stanem fizjologicznym, którego celem jest usztywnienie penisa i znaczne zwiększenie jego rozmiaru. Aby mogła on nastąpić w organizmie, przeprowadzanych jest wiele procesów, rozpoczętych wraz z zaistniałym pobudzeniem seksualnym, a zwieńczonych napływem krwi do ciał jamistych członka. Dla całego procesu wzwodu niezwykle istotna jest sprawność układu sercowo-naczyniowego. Wszelkiej maści schorzenia, z jakimi boryka się mężczyzna, mogą pogorszyć jakość wzwodu, a czasem w ogóle uniemożliwić jego osiągnięcie.

Dysfunkcja ta w wielu przypadkach jest powodowana przez czynniki naczyniowe, a więc między innymi zmiany miażdżycowe. Wraz z rozwojem miażdżycy dochodzi do zwężania światła naczyń krwionośnych, przez co doprowadzenie krwi do penisa staje się utrudnione. Dla zdrowia niebezpieczne jest również nadciśnienie. W jaki sposób ta choroba oraz leki stosowane w procesie jej leczenia oddziałują na męską potencję?

Nadciśnienie tętnicze a erekcja

Jak dotąd, lekarze do końca nie wiedzą, w jakim sposób nadciśnienie oraz zaburzenia potencji są ze sobą powiązane. Jednakże panuje wśród nich przekonanie, iż nadciśnienie tętnicze wraz z biegiem lat, wywołuje zmiany w strukturze naczyń krwionośnych, przez co dochodzi do ich usztywnienia i zakłóceń w napływie krwi do ciał jamistych. Co ważne, nadciśnienie doprowadza do upośledzenia aktywności śródbłonka naczyniowego, czyli struktury, która odpowiedzialna jest za syntezę tlenku azotu. Związek ten jest potrzebny do wytwarzania cGMPS, a więc substancji wywołującej rozkurcz mięśni gładkich naczyń krwionośnych i pozwalającej na napełnienie się członka krwią. Niektórzy naukowcy twierdzą również, iż choroba ta doprowadza do nadmiernej aktywności układu współczulnego, a ponadto aktywuje układ renina-angiotensyna, co także niekorzystnie działa na proces erekcji.

Jak leki na nadciśnienie działają na potencję?

Nadciśnienie odbija się na męskiej sprawności seksualnej, a więc leczenie tej choroby wydaje się, że mogłoby poprawić również funkcje seksualne. Niestety wiele mężczyzn cierpiących na nadciśnienie obawia się rozpoczęcia leczenia i przyjmowania środków na tę chorobę. Starsze leki wpływały bardzo negatywnie na potencję i niestety pogarszały jedynie możliwości łóżkowe mężczyzn. Jednakże na rynku współcześnie znajdują się dużo nowocześniejsze preparaty, które w mniejszym stopniu oddziałują na proces erekcji. A niektóre z nich mają na nią nawet pozytywny wpływ.

Zazwyczaj do leczenia nadciśnienia wykorzystuje się beta-blokery. W dużej mierze to właśnie one stanowiły duży problem i były uznawane za czynnik pogarszający jeszcze ten męski problem. Warto jednak mieć na uwadze, że aktualnie na rynku znajdują się aż trzy generacje tychże leków. Każda następna w jeszcze mniejszym stopniu upośledza czynności seksualne. W sprzedaży znajdują się leki: generacji I (nieselektywne beta-andrenolityki), generacji II (selektywne beta1-andrenolityki), generacji III (leki blokujące receptory alfa oraz działające wazodylatycyjnie). Preparaty należące do pierwszej grupy odznaczają się dużej ilością działań niepożądanych, a niektóre leki z III generacji dobrze działają na życie seksualne. Lekarz pomoże dobrać najlepszy specyfik dla danego pacjenta, który w jak najmniejszym stopniu odbije się na życiu seksualnym albo nawet okaże się dla niego pomocnym.

Potencja a tlenek azotu

Wartym polecenia jest zwłaszcza lek o nazwie nebiwolol. To preparat, który odznacza się działaniem obniżającym ciśnienie tętnicze, a ponadto doprowadza do zwiększonej syntezy tlenku azotu. Nie tylko więc pomaga w nadciśnieniu, ale również w zaburzeniu erekcji. Nie pogłębia on więc zazwyczaj męskich problemów. Trzeba mieć jednak na uwadze, iż beta-blokery nie są lekami na potencję i zawsze istnieje ryzyko, że w jakimś stopniu odbiją się one na sferze seksualnej. Tego typu produkty mogą obniżać zdolność do uzyskania erekcji, wytrysku i orgazmu, a oprócz tego mogą zmniejszyć ochotę na seks. Zawsze istnieje jakieś ryzyko, jednak i tak warto podjąć się leczenia, gdyż problem sam nie zniknie, a nieleczony może uniemożliwić stosunki seksualne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *